Ulica Łaziebna

Ulica Łaziebna na Koziej Górce to zapomniane ale klimatyczne miejsce. Wokół znajdują się ruiny kilkunastu obiektów, niektórych kompletnych, innych zrujnowanych, gołych murów czy wystających z ziemi fundamentów. Są to pozostałości infrastruktury niemieckiej z czasów okupacji. W tym miejscu istniał skład paliw i amunicji. Pogłębiono wtedy staw (obecnie Bałki) który służył do chłodzenia zbiornika z paliwem. Powstało ujęcie wody, budynki magazynowo-biurowe, betonowa droga oraz obóz dla jeńców radzieckich. Obecnie jedynym kompletny budynek znajduje się pod numerem 9 i zajmowany jest przez Teatr Akt specjalizujący się w pokazach ulicznych w kraju i za granicą. Ograniczenia związane z pandemią wymusiły na teatrze zorganizowanie zbiórki pieniędzy na dalszą działalność.

Tutaj można wesprzeć Teatr Akt

Szansa dla drewniaków

Tegoroczny budżet przeznaczony na prace konserwatorskie został rozdysponowany z uwzględnieniem drewnianej zabudowy Warszawy. Pieniądze przeznaczono między innymi na rewitalizację drewnianej oficyny Edmunda Burkego przy Kawęczyńskiej 26. Budynek powstał około 1900 roku i bywa też nazywany „drewnianą kamienicą”.

Kazimierz Deyna

Deyna Kazimierz to postać legendarna, znana każdemu fanowi piłki nożnej w Polsce a w szczególności w Warszawie gdzie piłkarz grał w latach 1966-1979 w Legii. Jest więc ulica Kazimierza Deyny na Bemowie, pomnik koło stadionu przy Łazienkowskiej. Najciekawsze są jednak inicjatywy oddolne, pomysły i projekty zwykłych ludzi którzy chcieli na swój sposób upamiętnić tego piłkarza.

Mural przy ulicy Inżynierskiej 1- Naprawa obuwia i prywatne muzeum Legii pana Ryszarda Wieteski

Pomnik Kazimierza Deyny utrzymany w stylistyce czeskiegu kubizmu – ulica Brzeska 16, w głębi placu

Ślady historii

Niektóre budynki pokryte są śladami wydarzeń, śladami historii, niezauważanych, zapomnianych, czasem nieoczekiwanych.

Ściana budynku piekarni Teodora Rajcherta na rogu ulic Grochowskiej i Wiatracznej. Ślad po eksplozji pocisku artyleryjskiego lub granatu

Budynek fabryki Florange przy Stalowej 34, widok od strony ulicy Równej. Brakujący fragment klocka to ślad po niemieckiej bombie z 1939 roku.

Szyld napisany cyrylicą pochodzący z czasów zaborów. Podwórko przy ulicy Inżynierskiej 5

Drugie życie starych rzeczy

Niektóre przedmioty starzeją się z godnością. Zamiast po krótkim „życiu” wylądować na śmietniku nabierają nowych cech, nowych właściwości. Dostają nowe życie…

Dawniej skrzynka na listy – obecnie barek turystyczny. Okolice Placu Szembeka

Żyrandol zamieniony w designerską popielniczkę – podwórko kamienicy przy ulicy Wileńskiej.

Wózek dla lalek – teraz donica na kwiaty, podwórko na 11 Listopada 22

Stalowy taboret warsztatowy – tapicerowane stylowe krzesło, Galeria Nizio przy Inżynierskiej 3