Czy to już sztuka ulicy czy jeszcze wielosztuki z Biedronki?

czyli do czego może doprowadzić zespół niespokojnych nóg
Czy to już sztuka ulicy czy jeszcze wielosztuki z Biedronki?

Taki oto street art wypatrzony na terenie magazynów Poczty Polskiej przy ulicy Grochowskiej 23/31



Brama kamienicy przy ulicy Zaliwskiego
Przekazy od Loesje pojawiają się od czasu do czasu na Grochowie i Kamionku aby wywołać u odbiorców pozytywną refleksję. Jedną z ostatnich akcji było wymalowanie płyt chodnikowych wokół Placu Szembeka. Zdjęcia pokazują dwie z nich. Odkrycie wszystkich zostawiam zainteresowanym.


Nie tylko Loesje próbuje nam coś przekazać. Poniżej przykład innej inicjatywy, tym razem na Gocławku.

Właśnie skończono rozbiórkę kamienicy przy ulicy Zaliwskiego 20. Kamienica ta zbudowana w okresie międzywojennym dla Heleny Tarłowskiej już od wielu lat stała pusta, w bardzo złym stanie technicznym więc jej koniec był tylko kwestią czasu.

Na ścianie sąsiedniej kamienicy
trwają teraz prace termomodernizacyjne i za kilka dni po zrujnowanym
budynku nie zostanie żaden ślad.

A na sąsiadującym chodniku pojawiły się ślady najnowszej historii która jeszcze cały czas się dzieje.

Zwykle gdy czekamy na przystanku na autobus nie zastanawiamy się jaki konkretnie model przyjedzie. Ważne jest żeby były miejsca siedzące albo w ogóle jakiekolwiek miejsce. Tymczasem wczoraj na przystanku przy ulicy Szaserów nastąpił spektakularny powrót do lat 50-tych. Nowa linia 395? Takie rzeczy tylko na Grochowie.




Czy pandemia czy inna zaraza kolejki przed pocztą muszą być…

Czyżby nieśmiałe próby odmrażania gospodarki?
Grochów, Niedziela 22.03.2020, godzina 12:00-13:00




To zdarzyło się naprawdę na Grochowie w biały dzień na trawniku przy chodniku.